Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ubuntu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ubuntu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 października 2014

Ubuntu 14.04 To have or not to have ;]

W praktyce od kilku ładnych lat moje korzystanie z systemu Windows ograniczyło się do grania, teraz dodatkowo zmusza mnie do tego praca - niestety za dużo softu w pracy napisane jest w c# :( Nie mniej od kilku lat zostaję wierny Ubuntu i jego wariacją - np chwilowy romans z Xubuntu. Prawdopodobnie moim ulubionym releasem był 10.04, szybki, linuxowo ładny i jak dla mnie niezawodny. W końcu jednak przesiadłem się na Unity (i jak wielu czasem mażę do powrotu do przeszłości) i tak w końcu dałem się przekonać by przejść na najnowszy stabilny release 14.04.

Jak odbieram ją jako użytkownik? Może być - myślę że dla osoby przechodzącej z systemu Windows na Linux Ubuntu to jak zawsze pierwszy i najlepszy wybór. Szukając jednak większej ilości wrażeń kochany terminal nigdy nas nie zawiedzie ;]

Pozytywne zaskoczenia:
→ GCC pod Army zainstalowało się praktycznie z kopyta.
→ Octave - linuxowa werjsa matlaba odpalona w wersji Gui w porównaniu z moją poprzednią wersją jest stabilna :) Do tego wystarczy zwykła instalacja, a nie developerska, dla mnie to wielki plus.
→ Znów mam "otwórz folder w terminalu" damn brakowało mi tego!
→ Po instalacji nic się tragicznie nie z****ło :P

Mniej pozytywne:
→ instalacja KiCAD'a jest w najnowszej wersji która... aktualnie nie rozpieszcza. Nadal nie odkryłem jak mam zaimportować stare projekty, nowego nie zrobi się nic do puki... nie wyjdzie 14.10 / albo nie odkryje się jak zainstalować wtyczkę gtk3 dla pythona*
→ Lepiej zainstalować QT5 prosto ze strony, nie z apt-get (co jest dość smutne)
→ Unity nadal nie rozpieszcza.

Podsumowanie: Well... i tak będę polecał 14 - 5 lat supportu, codzienny update i linux w przyjemniej oprawie. Gdy chce się go trochę przyspieszyć... zawsze można odpalić stary dobry widok gnoma ;]

* Najlepszy sposób jaki znalazłem (zalecane dla tych którzy wiedzą co robią :) ) :

sudo add-apt-repository "deb http://archive.ubuntu.com/ubuntu utopic main restricted universe"
sudo apt-get update

# this might not be needed, probably kicad-install.sh installs it by itself, however this is how I did it
sudo apt-get install python-wxgtk3.0 

sobota, 21 czerwca 2014

Sesja, sesja, sesja...


    A tu odkrycie roku: instalacja i użytkowanie Wine, od czasu gdy próbowałem po raz ostatni stała się naprawdę prosta. Powód odkrycia był równie trywialny: po przedstawieniu młodszemu bratu gry mej wciąż jeszcze trwającej młodości ( Fallout tactics ) odkryłem że nie będę mógł się od niej oderwać przez dłuższą chwile i nic, a zwłaszcza brak Falouta na linuxa nas nie rozdzieli. Psucie mojego biednego laptopa też jednak nie było opcją. Co gorsza pożyczałem grę młodszemu bratu...

→ Sudo apt-get install wine – wpisane w terminalu, po wpisaniu hasła, załatwiło w sposób
komfortowy instalację Wine.

→ Zgranie płyt do postaci .iso na dysk twardy było obowiązkowe. Na to sposobów jest wiele i nie będę się roztkliwiał – wystarczy wpisać „iso” w Centrum Oprogramowania Ubuntu, zainstalować pierwszy z brzegu program i kolejno zgrać płytki.

→ sudo mount /Sciezka do iso z gra/Fto2.iso /media/isoimage/ -o loop - Montuje nam naszą płytkę jako napęd w miejscu /media/isoimage/ Zamontowany napęd jest widoczny podczas przeglądania folderów. W moim przypadku jak widać jest to iso o pięknej nazwie Fto2.iso.

→ Przejście do zamontowanego iso Odbywa się poprzez przejście do katalogu isoimage widoczny jest on w tej samej kolumnie, jednak n elementów niżej.

→ Kliknięcie prawym klawiszem na plik exe który chcesz odpalić, następnie wybrane „Otwórz za pomocą → Wine windows („ … ”) daje ten sam efekt co dwukrotne kliknięcie na plik .exe w Windowsie.

→ Gdy podczas instalacji potrzebujesz zmienić płytkę to należy wpisać
sudo umount /media/isoimage/ i zamontować kolejną płytkę w tym samym miejscu. Czemu nie w innym? Bo większość gier wymaga płyty w napędzie i jak doczytałem się gdzieś w czeluściach internetu zamontowanie kilku płyt naraz może spowodować że będziesz musiała/musiał instalować gierkę jeszcze raz.

→ Osobiście pozwoliłem na stworzenie skrótu na pulpicie. I o dziwo skrót nie pojawił mi się w symulowanym Windowsowskim katalogu, a normalnie na pulpicie Ubuntu a co lepsze – normalnie działa.

→ Wiola – dwuklik i gramy ;]

Oczywiście Wine może służyć ważniejszym celom – np. instalacji Autodesk Inventora czy innych profesjonalnych programów, których wsparcia na linuxa nie ma. Osobiście optował bym jednak z użytkowaniem linuxowych, darmowych programów ile się da / gdzie się da. Np Free CAD moim zdaniem jest lepszy od zwykłego AutoCAD'a i mimo że do Inventora nie dorasta – to nie trzeba wydawać na niego ekwiwalentu małego auta :)

ps. Ciekawostka – szukając informacji „co i jak” z Wine, dowiedziałem się też że Gry na linuxie potrafią nie raz chodzić szybciej na dokładnie tym samym sprzęcie i tak poprawa dla Fallouta potrafi być nawet 1,5 krotna!